• Wpisów:23
  • Średnio co: 94 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:24
  • Licznik odwiedzin:1 676 / 2277 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Czasami czuję jakby w moim sercu deszcz padał,
Jakbym całe życie biegł, biegł i nie stawał,
Może padnę na zawał, albo prze ćpam się fetą,
Może spadnę ze skarpy rozpędzoną Corvettą
 

 



Nie mam Ci do zarzucenia nic. Prócz rąk na szyję.

Wpadłam wprost w Jego ramiona, a On tak po prostu je zamknął, ze mną w środku.

Dajesz mi tyle szczęścia, że nawet gdybym połową jego podzieliła się z jakimś nieszczęśnikiem to nadal mogłabym się uważać za najszczęśliwszą kobietę na świecie.

Ty jesteś moją przyjaciółką. Jeśli ktoś złamie Ci serce, to ja zepsuję jego twarz.

Dzisiaj uwierzyłam, że do szczęścia mi wystarczy, bym przy tobie była, byś codziennie na mnie patrzył. Niby tak zwyczajnie, ale oczy mówią wiele.

Tak bardzo potrzebowała jego bliskości, że trudno było to sobie wyobrazić.




moja głowa to istny śmietnik Twoich kłamstw.
Z dala od wspomnień, to recepta by zapomnieć.
i w pewnym momencie uświadamiasz sobie, że już nie szalejesz na jego punkcie, nie skaczesz gdy tylko pojawi się komunikat na gg, że jest dostępny, nie biegniesz do telefonu z prędkością światła, gdy tylko usłyszysz dźwięk wiadomości... ale nadal jesteś w stanie zrobić dla niego więcej niż dla innych.







gdy zobaczyła go całującego się z inną, zaczęła zastanawiać się czy może nie ma on rozdwojenia jaźni. żeby tylko go usprawiedliwić i móc kochać dalej.

No bo przecież to kompletnie nie moja wina , że gdy tylko ktoś cokolwiek o Nim wspomni - wychodzę, trzaskając drzwiami i rzucając przy tym każdym przedmiotem jaki miałam pod ręką.



Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiaru pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie.







chciałabym wreszcie wyrzucić z siebie wszystko to co boli. chciałabym powiedzieć Ci, co tak na serio czuję, że to Ty od pewnego czasu jesteś najważniejszym szczegółem, w tym pieprzonym życiu. że jeszcze nikt nie zamieszał mi tak w sercu i nikogo ust nie pragnęłam tak bardzo jak twoich. wiem jak jest, ja jestem tu a Ty tam, chociaż dzieli nas tak wiele to coś jednak cholernie przyciąga, z każdym dniem coraz bardziej.. to boli. boli mnie świadomość, że może pewnego dnia staniesz się tylko jednym, z tych jebanych snów, że pewnego dnia podziękujesz za wszystko i odejdziesz bez wyjaśnień.

 

 
rzadko jest za wcześnie, przeważnie na późno, życie, zamknięta pętla czasu, historii ..

Jeśli mnie zostawisz - umrę z samotności . Jeśli pokochasz - ze szczęścia .

Banalny słońca wschód , przewidywalny zachód .

przemielę ci serce, zrobię farsz, zjem jako pierogi, w kształcie serca .

Szukam sensu życia, ale wychodzi na to że spierdolił mi gdzieś .

Technologia środkowego palca .

Osobiście, uważam że miłość to patologia .

Gdy przypadkiem spotkam Cię na imprezie z piwem w ręku, podejdę ze swoim, uderzę w Twoje i wzniosę toast za frajerów .






dlaczego tak jest, że kiedy całkowicie otworzymy nasze serce dla kogoś, dla jednego zwykłego człowieka, nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym, kimś wspaniałym, kimś zbyt idealnym, by mógł istnieć naprawdę?

to była miłość, ale ta prawdziwa, pomiędzy dwojgiem ludzi, dla których na świecie nie istniał nikt inny, niż Oni sami, dla których każda z przeszkód, była szansą na zwycięstwo.







Mam ochotę na miłość, na długie rozmowy, na pocałunki do nieprzytomności, na siedzenie przy winie na parkowej ławce.

nie pierdol ! tylko całuj debilu gapisz się na moje usta i gapisz i żadnego ruchu kurwa nie zrobisz ..


Nie napiszę do Ciebie pierwsza. Będę czekała i czekała aż zatęsknisz i w końcu napiszesz co czujesz

nie rozumiem sensu tych chwil i do dziś myśle gdzie byśmy dziś byli.

mam już dosyć facetów w stylu ''cokolwiek zrobiłem przepraszam''

tuląc się do innego i tak w głowie mam Ciebie.

przestań się oszukiwać dziewczyno. gdyby mu zależało to by znalazł sto sposobów, żeby się z Tobą skontaktować. nie odzywa się? szuka sto powodów, dla których zawsze "nie może". przejrzyj na oczy, mała.








bez przyjaciół bylibyśmy nikim. To oni nauczyli nas żyć.. ` ;*


` -jeśli ktoś każe ci wybierać między przyjaciółką a kimś innym kogo wybierzesz.? - Przyjaciółkę , bo wiem że ona nigdy mnie nie zostawi , nie oszuka , nie oleje dla innych . ♥

prawdziwa przyjaźń , przetrwa wszystko.! ;*

`przyjaciel - jedna dusza , w dwóch ciałach . `

nigdy nie ukrywaj tego co myślisz , bo to niszczy przyjaźń.
 

 
  • awatar lost in lifes: świetne . ^^ + wbijaj do mnie . ; d
  • awatar ginees: faza, ogółem to co lubię. ;D nom, wyrypanee.. ^ ^ zapraszam także do mnie . :PP :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Poznasz miliony, inną pokochasz, ale to o niej będziesz śnił .


Wyglądała na silną osobę , twardo stąpającą po ziemi . Mającą wszystko pod kontrolą i nie mającą problemów . Jednak tkwiło w niej dziecko , które desperacko potrzebowało zrozumienia i miłości .


przepraszam za to, że wy wszystkie możecie rozbierać go wzrokiem, a tylko ja rękoma .


mała iskierka nadziei, gdy przypadkiem spotkają się nasze spojrzenia.


bo czas mija błędy uczą i odwrotnie, jutro nie rozkminiam wczoraj , czasu przecież już nie cofnę.




i stanę tak pod twoimi drzwiami z rozmazanym makijażem i zapłakanymi oczami i nie czekając aż otworzysz w końcu wykrzyczę jak cholernie mi Ciebie brakuje.
 

 



DAMIAN DEMBY NAJLEPSZYYY <3333 ♥ to ten drugi
 

 
Czasem tak sobie myślę że gdy mówisz "Kocham Cie" to jesteś na zajebistym haju .


Musisz wiedzieć, że ja nie jestem tą , która cierpliwie czeka na Twój telefon.
jestem tą, która denerwuje się okropnie, kiedy nie odzywasz się cały dzień.
tą, która zawsze pisze najczarniejsze scenariusze.
tą, która każde Twoje słowo tłumaczy sobie na milion różnych sposobów.
tą, która każdą sytuację dokładnie zapamiętuje i przechowuje w sercu już na zawsze.
a wszystko to dlatego, że tak cholernie mi na Tobie zależy.
i strasznie przeraża mnie myśl, że kiedykolwiek mogłabym Cię stracić.


'nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów,pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach.


`Godzinami szukam pretekstu, by napisac Ci gwiazdke przy dwukropku..

` nie łudź się. słuchawki zawsze będą splątane, herbata za gorąca, a facet nie ten...




śmiała się z nim, płakała, nudziła się, miała wiele okazji by powiedzieć te dwa małe słowa. w końcu nadszedł ten odpowiedni moment: - ko...psnij tego cukierka co masz w kieszeni. - czasem tak jest, że człowiekowi brakuje odwagi, nie potrafi wydusić niby tak prostych słów. dlaczego tak jest? nikt nigdy nie znajdzie na to dokładnej odpowiedzi.



marzyła , żeby być współczesną księżniczką . marzyła o tych wszystkich pieprzonych balach , na których pijesz coś bezalkoholowego , wyglądasz cudownie i uśmiechasz się do rodziców , a gdzieś na dworze jarasz z przyjaciółmi równie porąbanymi co ty . marzyła , by znaleźć się w tym chorym świecie lansu i totalnego udawania , by choć przez chwilę poczuć się prawdziwą suką z pesymistycznym podejściem do życia . stała się nią . tyle , że piła piwo za blokami , bale stały się dyskotekami w obskórnych klubach , jej książe wcale nie wyglądał jak książe , a podejście do świata było naprawdę pesymistyczne .


 

 
walentnyki ? każdy ma inne zdanie na temat tego święta. ja jednak sądzę , że nie ma sensu go hejtować. czerwone serduszka wszędzie ? zakochane pary ? kwiaty ? szczęście ? - aż tak przeszkadza Ci to , że niektórzy są tak mocno szczęśliwi, chociażby nawet przez ten jeden dzień ? daj spokój, rusz się z domu , zrób coś a nie siedź na tyłku i nie jęcz , że nie możesz tego dnia spędzić z tym kolesiem, który albo okazał się skurywysnem, albo poprostu mieszka kilkaset kilometórw od Ciebie. wyjdź do ludzi, kup sobie tego kwiatka, czy to serduszko sama, nie zapijaj to nie ma sensu - bo pogrążysz się jeszcze bardziej, a wraz z kacem przyjdzie myśl jaka żałosna jesteś.


Żeby docenić wartość jednego roku, zapytaj studenta, który oblał końcowe egzaminy. Żeby docenić wartość miesiąca, spytaj matkę, której dziecko przyszło na świat za wcześnie. Żeby docenić wartość godziny, zapytaj zakochanych czekających na to, żeby się zobaczyć. Żeby docenić wartość minuty, zapytaj kogoś, kto przegapił autobus lub samolot. Żeby docenić wartość sekundy, zapytaj kogoś, kto przeżył wypadek. Żeby docenić wartość setnej sekundy, zapytaj sportowca, który na olimpiadzie zdobył srebrny medal. Czas na nikogo nie czeka. Łap każdy moment, który ci został, bo jest wartościowy. Dziel go ze szczególnym człowiekiem - będzie jeszcze więcej wart.

jakby się dużo myślało nad tym co się robi, wyszło by zupełnie inaczej. problem w tym, ze gdy coś jest piękne , chcemy to jak najszybciej. potem cierpiąc.

zawsze, tak, ZAWSZE, kiedy już jest całkiem dobrze wszystko się pieprzy. to najwyraźniej jakaś pierwsza zasada prawidłowego działania wszechświata.

 

 
gdy już postanowisz odejść, nie mów mi tego. Zrób to jak najszybciej, by jak najmniej bolało. Nie przychodź, nie tłumacz.Idź swoją drogą. A gdy kiedyś postanowisz wrócić, nie martw się, nie zastanawiaj się, nie wahaj. Zawsze możesz tu wrócić, nie wyjaśniając mi nic. Nie chcę wiedzieć. Po prostu będę czekać, stało się to moją codziennością. Przyjedziesz, a ja jak gdyby nic, po prostu będę.


Nie wstydzę się uczuć, nie wstydzę się tego, że mi ich brak. Emocje wypełniają mnie od stóp do głów, są moimi drogowskazami do samozagłady, a mimo to ciągle ich pragnę. Nie mam czasu na szukanie szczęścia, nie mam czasu, aby żyć chwilą. Żyję momentami. Jednym, drugim, trzecim. Potem zapominam, resetuję się i egzystuję jak wcześniej czyli nijak.


stała na środku ulicy, w rękach trzymaładużą kartkę z napisem : pierdol miłość . światła reflektorów świeciłyjej prosto w twarz.Śmiała się w niebo głosy, bo wiedziała, że jejszczęście, natrafi na jego samochód. Jechał, z daleka go poznała..Zrobiła to specjalnie. gdy go tylko zobaczyła, zeszła z ulicy, czekającaż podjedzie, zatrzyma się i opieprzy ją. szła w jego stronę, a on? niezatrzymał się, nie spojrzał, pojechał dalej. jej oczy wmurowane były wjego odjeżdżające bmw.była pewna , że tym razem zatrzyma się, nie zostawi jej, choćby tylkopo to by ją opieprzyć, znowu ją zawiódł, znowu na niego czekała.
 

 
no tak .więc na początek postanowiłam założyć własnie pinera ponieważ zawsze jak siedzę na kompie to mi się nudzi z deka i ta strona ratuje mnie od nudy .xd


 

 
normalnie śliczne są